zima rozebrała drzewa do naga.  i stoją tak obnażone, patrząc na mnie.

ja również stoję. oblizuje usta i czuję, jak zaczynają cierpnąc mi palce. może dlatego, że stoję oblizując te cholerne usta?

patrze, przyglądam się, kręcę głową- czuje wiatr.

.

.

.

.

.

.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 200 other followers