zima rozebrała drzewa do naga. i stoją tak obnażone, patrząc na mnie.
ja również stoję. oblizuje usta i czuję, jak zaczynają cierpnąc mi palce. może dlatego, że stoję oblizując te cholerne usta?
patrze, przyglądam się, kręcę głową- czuje wiatr.
.

.

.

.

.

.

Dodaj do ulubionych:
Jeden bloger lubi ten wpis.
Ten wpis został dodany Styczeń 7, 2012 o 7:00 pm i widnieje w Ludzie . Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0
Możesz zostawić odpowiedź, albo trackback ze swojej strony.