Archiwum dla maj, 2009

Kobieta

Posted in Ludzie on maj 26, 2009 by makowa

Mam na imię kobieta. mam sto lat i długie włosy. palce zakończone czerwonymi paznokciami.

jestem Twoja. jego. jej. jestem niczyja. wiatr mną targa. a pod powiekami zostaje spokój.

mam na imię Kobieta. jestem bardziej kobietą niż człowiekiem. boję się miłości

Sesja z Kozą.

kozowate24male

* * *

kozowate25male

* * *

kozowate29male

* * *

kozowate26male

* * *

kozowate033male

* * *

kozowate 070amale

* * *kozowate 071bmale

* * *

kozowate 080male

* * *kozowate 139male

* * *

kozowate 144male

* * *

kozowate 151male

* * *

kozowate 163male

* * *

kozowate 225amale

* * *

kozowate 227male

* * *

kozowate 231male

* * *

kozowate 240male

* * *

kozowate 246male

* * *

kozowate 280male

* * *

kozowate 283male

* * *

kozowate 285male

moje usta już nie pachną wiśniami..

udany dzień. pora spać.

tęsknota

Posted in Ludzie on maj 22, 2009 by makowa

czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.

“Like dying in the sun
Like dying in the sun
Like dying in the sun
Like dying

Will you hold on to me
I am feeling frail
Will you hold on to me
We will never fail
I wanted to be so perfect you see?
I wanted to be so perect

Like dying in the sun
Like dying in the sun
Like dying in the sun
Like dying” The Cranberries “Dying in the sun”

niekiedy tylko muzyka szumi nam w głowach. zapachy nie do zmycia.. uczucia nie do pokonania.

a tęsknota we mnie siedz- jak drucik z miedzi.

* * *

fierankowe 021male

Zaraz po przebudzeniu. czekam na Ciebie.. później to już rutyna. te same świty. te same smaki.

fierankowe 024male

* * *

fierankowe 025male

upajam się myślą, że jesteś- tam gdzieś.

* * *

fierankowe 036male

* * *

fierankowe 038male

* * *

fierankowe 039male2

i jestem dla Ciebie każdego dnia.

* * *

fierankowe 044male

umiera dzień. w konwulsjach rodzi się nowy. historia zapętla koło.

22.maja.2009

Papusiek.

Posted in Ludzie on maj 21, 2009 by makowa

udzie są jak pogoda.  .. ludzie są… ludzie byli. będą. ludzie. uchwycić ich zmienność, to jak malować obraz przez 24 godziny, i nakreślić pędzlem każdą pozycję słońca. każdą oświetloną latarnie. każdy jaśniejszy punkt.

ludzie są.

 

* * *

19maja 104male

* * *

19maja 119male

* * *

19maja 170male

* * *

19maja 170male2 wersja B&W

* * *

19maja 172male

* * *

19maja 189male

* * *

19maja 179male

* * *

19maja 174mal2

* * *

19maja 178male2

<3

łąka

Posted in Inności on maj 20, 2009 by makowa

po deszczu- co widać zresztą na załączonych niżej obrazkach.

dmuchawce mokre jak kury, w butach gnój, a w sercu ciągle wiosna.

lalalala!

19maja 005

to akurat z mojego pokoju. ciaglę testute zoom, makro, makro, zoom- i ciągle gdzieś gubię ostrość. pewnie tak będzie przez najbliższe kilka tyg.

19maja 014

* * *

19maja 037

* * *

19maja 038

* * *

19maja 129

* * *

19maja 134

* * *

19maja 225

* * *

19maja 230

* * *

19maja 235

* * *

19maja 241

starczy tej zieleniny.zapamietać: nie należy jeść ogórka z innymi ważywami- bo?- bo jego soki zabijają witaminy innych warzywnych dobroci.

Herbata

Posted in Ludzie on maj 19, 2009 by makowa

bez analizy jej smaku. bo każdy kubek smakuje inaczej

18maja 009male

* * *

18maja 011male

* * *

18maja 016male

kawy nie pijam. za bardzo przybija mnie jej zapach.

od herbaty szybko można się uzależnić. od kubków też

stokrotki.

Posted in Inności on maj 18, 2009 by makowa

Na moim balkonie. pierwsze odsłony “nowego” aparatu.

dopiero teraz zobaczyłam ile na nich jest mszyc- stokrotki+ mszyce muszą zginąć !!

18maja 024

* * *

18maja 026

* * *

18maja 027

* * *

18maja 029

* * *

18maja 030

* * *

18maja 032

* * *

18maja 040

Bezkarnie żółte popołudnie oddycha przytomnie.

Kokon

Posted in Ludzie on maj 15, 2009 by makowa

otulam się w kokon. obce myśli i wyblakłe uczucia. wciąż chce, by woda na herbata wrzała- ale nie można tak bez przerwy tylko czekać

cukier na dnie szklanki tak jak był- jest.

Czajnik od rana wydaje dziwne pomruki. Woda się gotuje a nadal jest zimna w dotyku. Zalewam nią liście herbaty i patrzę. Jak unoszą się na powierzchni tafli

Cukier wcale się nie rozpuszcza

Para unosi się znad kubka i wydawać się może, że w całej kuchni pachnie czymś słodkim.

Projekcje umysłu jeszcze nigdy nie były tak zwodnicze. Patrzę na pustą filiżankę i smarując chleb masłem. Czekam aż życie się zacznie

056male

* * *

060male

* * *

prześcieradło 063male

* * *

062male

* * *

0583male

* * *

nie ma takiej kategorii jak wyczekanie/ tęsknota/ letarg/ agonia/ śmierć

nie potrafię się odnaleźć w wiosennej pogodzie. w śpiewie ptaków i pomrukach wiatru. w ciepłej ziemi i zielonych trawach.

negatyw

Posted in Inności on maj 13, 2009 by makowa

Dawno temu wywołana klisza. Jeszcze zimowe podgniłe owoce.

jakieś zdjęcie musiałam zrobić. ech.

DSCF0024erml

muszę dojść do wprawy, w robieniu zdjęc negatywom ;D

amen

Posted in Inności on maj 3, 2009 by makowa

“A potem, kiedy wspomnę, jeśli wspomnę cię
Zawładnie mną ochota zgłębić myśli
A potem kiedy wspomnę, a że wspomnę wiem
Tak trudno mi zrozumieć będzie powód, że

Widzę jak owszem
Widzę jak owszem
To bez znaczenia i to nieistotne
Jak wszystko waży mniej i nie przybliża się
Widzę jak małe, nieidealne
Nocne niebo o ile znaczy mniej,
Nie urodzajne, nie nawołuje mnie
Widzę jak owszem, to nieistotne
Nieważne, niepiękne, wyblakłe i

To nie istotne z perspektywy absolutu. ” Coma- Widokówka

miałam ich nie dawać, ale.. czas się oswoić z tym, że Jej już nie ma. ciężko mi z ta myślą jak i z innymi, ale.. nauczyć się od nowa żyć. od nowa oddychać- to o wiele bardziej skomplikowane, niż umrzeć i urodzić się ponownie. nie- ja nie mówię o zapominaniu. bo pamięć jest taka, że zawsze przechowam w niej Jej obraz.zawsze. smak obiadów, które dla mnie gotowała jak byłam mała. ten sos, i kapustkę taką słodką. fasolkę fioletową z masłem, pączki, oponki, nawet zwykłe ziemniaki- tylko ona umiała je tak przyrządzić.

umarła i już nic tego nie zmieni. trzeba żyć dalej. otrzeć zapłakane oczy, i modlić się do Boga, żeby ją przyjął

27.02.2009 [*]

Zawsze będę Cię kochać.

9marca-058male

* * *

9marca-059male

* * *

9marca-061dwamale

* * *

9marca-063male

Nie bawimy się już w chowanego babciu- Znalazłam Cię więc się obudź.

Cmentarz ew. part one.

Posted in Inności on maj 2, 2009 by makowa

muszę się tam wybrać w lepszych butach.

cmentarz-003male

* * *

cmentarz-006male

* * *

cmentarz-009male

* * *

cmentarz-019male

* * *

cmentarz-021male

* * *

cmentarz-031male

* * *

cmentarz-035male

* * *

cmentarz-045male

* * *

cmentarz-057mle

* * *

cmentarz-058male

* * *

cmentarz-064male

* * *

cmentarz-066male

* * *

cmentarz-072male

* * *

cmentarz-077male

* * *

cmentarz-087male

* * *

cmentarz-092mle

* * *

cmentarz-106male

* * *

cmentarz-110male

* * *

cmentarz-112male

trzeba zaopatrzyć się w znicze i dobry zapas czasu.