miłość

Posted in Inności on Luty 9, 2010 by makowa

spróbowałam jej raz. czy dwa razy

przestraszyłam się jej smaku i uciekłam

.

.

była cierpka jak niedojrzały owoc

Wulkan

Posted in Ludzie on Luty 6, 2010 by makowa

ból w mojej głowie jest jak bomba!

.

.

później zastanawiam się, gdzie byłeś przez całe moje życie. i znów wracam do punktu wyjścia.

.

But if the world would stop tonight, would you notice?

Posted in Ludzie on Luty 3, 2010 by makowa

.

.

.

“dobrze wiem, nie mam nic, jak ja i Ty”

.

.

.

.

.

Skostniałe palce wkładam do ust

Jak cukrową watę

.

.

.

.

Kiedyś tęsknotą można było wymalować ściany

I zlizywać ją tonami z moim powiek

Ze wszystkiego się wyrasta. Z tej głupiej

Miłości do Ciebie tez.

.

Szepty

Posted in Ludzie on Luty 2, 2010 by makowa

Połykam grudki ciemnej.ciepłej ziemi

.

nasłuchuje

.

.

bez końca.

You don’t

Posted in Inności on Luty 1, 2010 by makowa

oto jestem. wszak wzywałeś-

- nikt z nas nie pójdzie do nieba.

.

.

.

.

.

.

.

czasami zastanawiam się, gdzie jest mój początek.

Pan A.

Posted in Ludzie on Styczeń 26, 2010 by makowa

stare zdjęcia. Listopad 2008

.

.

ADODOMUPROSTEDROGIWIODĄSŁUSZNIEMOJESTOPYNIEZABRAKNIEMI SIŁCZASPOPLĄTAŁKROKIJESTŁAGODNYIBEZTROSKIMA ZIELONEKOCIEOCZYTAKSAMOJAKTY

x.o.xo.

37 godzina życia.

GB

Posted in Inności on Styczeń 10, 2010 by makowa

bo mam te swoje 50 dróg, po których będę szła do Ciebie

.

ci-cho-sza.

lato

Posted in Inności on Styczeń 8, 2010 by makowa

a kiedy przyjdzie, już nie wybiegnę mu na przeciw.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

wszystko się kiedyś kończy. czekanie też.

“Świat drugi: wychodzę na zewnątrz, zaczerpnąć powietrza i rzeczywistość uderza we mnie z siła rozpędzonego pociągu. Ziarna gwiazd na atramentowym niebie, ciemny masyw gór wokół, wyglądający jak zastygła w pół drogi do ciosu niebotyczna fala. Szum wiatru w gałęziach. Wszystko inne jest małe, nikczemne. Ja jestem mały, moja praca jest mała. Wszystko, za co zapłaciłem, na co zapracowałem kurczy się i schnie. Jesteś bogiem, kiedy stoisz na balkonie, zaszyty w górach, i odlewając się w ciemność palisz skręta i patrzysz w gwiazdy. Jesteś pomiędzy, jesteś centrum. Jesteś pustym naczyniem. Jesteś brakiem jakiejkolwiek potrzeby. Jesteś dziką, niczym nieskrępowaną wolnością. Jesteś zrozumieniem form i znaków. A potem wracasz. I krew Cię zalewa. Bo wszystko się kończy.”

.

.

*zdjęcia robione telefonem. rok. dwa lata temu.

2009-08-18 hawer castel

Posted in Inności on Styczeń 6, 2010 by makowa

mogłabym skłamać i mówić, że na świecie jest wiosna. że wszystko rozkwita i budzi się do życia. nie wspominać o tym, że coś umarło albo że przysłoniło to stado chmur. niektóre urywki świadomości się nie liczą- teraz. tu i teraz jestem ja i to, co mam w głowie. a mam wspomnienia

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

sprawdzałeś kiedyś, jak daleko sięga Twoja ręka? ja sprawdzałam.. jesteś wciąż za daleko.

Chwast

Posted in Inności on Styczeń 4, 2010 by makowa

dorosłość niszczy o wiele szybciej niż brak miłości